Forum 100-Pociech Strona Główna Forum 100-Pociech
Forum Buldoga Francuskiego
  •  FAQ  •   Szukaj  •   Użytkownicy  •   Grupy  •   Statystyki  •  Rejestracja  •   Zaloguj  •   Album  • 


Poprzedni temat :: Następny temat
Kogo przypomina buldożek??

Kogo najczęsciej przypomina buldożek??
nietoperza
31%
 31%  [ 27 ]
prosiaka
16%
 16%  [ 14 ]
bohatera filmu "Gremliny" - gremlina
30%
 30%  [ 26 ]
inna propozycja (kogo?)
22%
 22%  [ 19 ]
Głosowań: 83
Wszystkich Głosów: 86

Autor Wiadomość
Karola 
Karola i Tosia :)



Bulw: 2
Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 28 Sie 2006
Posty: 664
Skąd: Olsztyn
Wysłany: Sob 11 Lis, 2006 13:58   

asiazett napisał/a:
Tak tak! Labrador! Tylko taka miniaturka



Tak, biszkoptowy do tego ;O ]:>
_________________

 
 
   
Yvone 
Młodzian


Dołączyła: 29 Wrz 2006
Posty: 17
Skąd: Wrocław
Wysłany: Czw 16 Lis, 2006 16:23   

Ostatnio jedno dziecko zaczęło bardzo głośno krzyczeć, że prowadzę świnkę na smyczy. Było naprawdę zabawnie, ponieważ jego mama zaczęła je uspokajać i mnie przepraszać. ;) Nie obraziłam się. :]
To akurat było miłe. :] Całe szczęście, że psy nie rozumieją, bo ludzie potrafią być naprawdę okropni. U nas np. jest sklep, w którym mile widziani są ludzie z psami. Właściciel i sprzedawcy nic nie maja przeciwko. :spoko: O dziwo zazwyczaj odzywają się negatywni starsze panie i wysnuwają zawsze co najmniej dziwne, zabobonne teorie na temat bakterii i świnek, a nieraz psów morderców. :[ W ostateczności straszą sanepidem. :sciana: Na szczęście właściciel nic sobie z tego nie robi. =)
_________________
Yvone z Gangu Olsena
 
   
Adam Chabik 
100-Pociech



Bulw: 1
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 12 Lut 2004
Posty: 435
Skąd: Wrocław
Wysłany: Czw 16 Lis, 2006 23:25   

Proponuję brawa dla właścicieli sklepów. Myślę, że i inni się przyłączą do tego zbożnego dzieła i w tedy będzie można podać właścicielom sklepu adres inetrnetowy jako wyraz poparcia lub wręcz wydrukować nasze akceptujące wpisyi wywiesić je w tym sklepie. Nie wiem co na to KLIENTELA ? A jak im zaszkodzimy ? Trzeba będzie z nimi najpierw porozmawiać.
_________________
Pozdrawiam, Adam Chabik
 
   
Looner 
Młody buldożek



Bulw: 1
Dołączył: 31 Mar 2007
Posty: 21
Skąd: Szczecin
Wysłany: Sob 31 Mar, 2007 14:22   

ja nie wiem dlaczego większość ludzi kojarzy sobie nasz Bulwy z nietoperzami?? :/ Mi osobiście przypominają mi małe niedźwiedzie :rotfl: :rotfl: tylko że ze stojącymi uszami
_________________
Marzena , Grzegorz i Loona :)
 
 
   
*Agata 
Szczeniaczek



Bulw: 1
Dołączyła: 22 Cze 2007
Posty: 7
Skąd: Koszalin
Wysłany: Sob 23 Cze, 2007 10:51   

nietoperz zdecydowanie :)
moja mama jak przywiozła Chillusię do domu, to
powiedziała babci (która nie życzyła sobie psa w domu), że to nietoperz...!
Babcia mnie ostrzegała: "Uważaj Agatka, żeby Ci się we włosy nie wplątał!" :rotfl:
... i dodawała... "Trochę psa przypomina"... :D
Ale pokochaała Chilli :) mimo iż piesek ;)
_________________
 
 
   
LORIA 
Emilia i SHILLA



Bulw: 1
Dołączyła: 04 Cze 2008
Posty: 198
Skąd: Strzegom
Wysłany: Sob 07 Cze, 2008 12:17   

Niestety ludzie są dziwni. Zgadzam się z Tobą Klaudia: jak się na czymś nie znam to się nie odzywam. Ostatnio zaczepił mnie jeden facet z jamnikiem. Przeszedł koło mnie, przyjrzał się Shilli, zawrócił i stweirdził, że to jest pies morderca, który zabija dzieci i że takie psa nie można mieć w domu i żebym jak najszybciej go oddała do schroniska, albo lepiej uśpiła. A potem odszedł mrucząc pod nosem coś o nieodpowiedzialnych ludziach i , że kretynów, którzy kupują psa dla szpanu nie brakuje. A ja jeszcze jak wryta stałam chyba z 15 minut na tym chodniku nie wiedząc czy mam się śmiać czy płakać z głupoty tego KOGOŚ. Wszytskie te określenia: "świnia", "prosiak", "ropucha", "?nietoperz", "żaba", "królik", "pershing", "kicia", "glonojad", a także bokserek, mopsik, buldog angielski, rottweiler, bernardyn, mieszaniec labradora z taboretem, przeróżności. Zdarza się również" fuu jaka morda, blee jaka psakuda, mam on nie ma twarzy, mamo co to jest, mamo ta świnia do mnie idzie, mamo czy można trzymać prosiaka w domu. Bywa też owszem "mamo ja chcę takiego, ojej jaki ładny, o mały bokserek ile kosztował? ten bokser ma dwa miesiące? nie ma 6 miesięcy i to buldog. taa jasne, buldog, zagłodzony bokser. do tego jeszcze bulterier i pitbull francuski.
_________________
www.shillka.pl.tl
 
 
   
Martyna 
Młody buldożek



Bulw: 1
Dołączyła: 21 Maj 2008
Posty: 22
Skąd: lęBORK
Wysłany: Nie 08 Cze, 2008 10:55   

u mnie to samo. Babcie siedzące w parku na ławce z jamnikiem ogłaszały na cały park że "ten pies morderca biega bez smyczy zadzwońcie po straż miejską..." / określenia, królik , świnia, nietoperz.

Ale jednak w większości ludzie uśmiechają się i mówią że jest śliczna. :rotfl:
 
   
Żagiel 
Młodzian



Bulw: 1
Dołączyła: 28 Kwi 2008
Posty: 11
Skąd: Trójmiasto
Wysłany: Wto 10 Cze, 2008 12:21   

No i oczywiście boston terrier.

Mojego malucha mam na razie 2 miesiące, a on sam 4 miesiace, więc słodycz jego pyska powoduje jedynie miłe i śmieszne komentarze. Pewnie z czasem, gdy nabierze masy zacznie co niektórych niepokoić.

Na razie jestem notorycznie zaczepiana przez ludzi w każdym wieku i to z taką częstotliwościa, że muszę wychodzić wczesniej z domu, by coś załatwić, bo wiem, ile pogawędek po drodze zaliczę.
Wszyscy go uwielbiają i tylko dwa razy miałam akcję z płaczącymi dziećmi i przepraszającymi mnie za nich rodzicami :)
 
 
   
babeczkaa 
STAŁY BYWALEC



Bulw: 1
Dołączyła: 08 Cze 2005
Posty: 176
Skąd: Częstochowa
Wysłany: Wto 10 Cze, 2008 18:45   

taaak, posiadanie buldożka sprzyja nawiązywaniu znajomości, oprócz wielu określeń jakie tu już opisano spotkałam się z nazwaniem mojego psa: niedźwiadkiem albo świnką morską (to powiedzieli ostatnio panowie popijający pifko pod sklepem osiedlowym).

aha, chcialam jeszcze napisac, ze nie ma spaceru by ktoś chociaż raz nie zapytał: co to za rasa? ile ma lat :) ile jeszcze urośnie? jak odpowiadam, że już dużo nie urośnie to patrzą na mnie z politowaniem, sądząc pewnie że jestem naiwna i jeszcze nie wiem co mnie czeka.

ostatnio spotkałam sąsiada, który powiedział: ale urósł, mówiłem że będzie groźny ;O
_________________
[url=http://www.TickerFactory.com/]

[/url]
Ostatnio zmieniony przez babeczkaa Wto 10 Cze, 2008 18:56, w całości zmieniany 1 raz  
 
   
Martyna 
Młody buldożek



Bulw: 1
Dołączyła: 21 Maj 2008
Posty: 22
Skąd: lęBORK
Wysłany: Wto 10 Cze, 2008 18:54   

:) pewnie każdy z nas musi cierpliwie znosić te pytania

ja dziś na spacerze z Czesią spotkałam buldoga. I jako że mieszkam w małym mieście jest u nas tylko 6 buldogów i oczywiście wszyscy się znają. Zostałam włączona do tego elitarnego grona:P jestem dumna :rotfl:
 
   
skorpiona 
Młody buldożek


Bulw: 1
Dołączyła: 29 Maj 2007
Posty: 23
Skąd: Szczecin
Wysłany: Sro 11 Cze, 2008 08:53   

Witam:)
mojego Oziego uwielbiają wszysktie osiedlowe dzieciaki:) kiedy wracam z pracy podbiegają i pytają się gdzie jest Ozzy??!!!:) zazwyczaj spotykamy się z pozytywnymi reakcjami, ale czasem, zazwyczaj młode "siksy" mówią "boże jak można miec takiego psa?", ale to pewnie z zazdrości;)
Ludzie często mylą buldogi z mopsami:)
 
 
   
Chefrenek 
For A Reason



Bulw: 1
Pomogła: 16 razy
Dołączyła: 25 Paź 2006
Posty: 1152
Skąd: ...
Wysłany: Sro 11 Cze, 2008 09:10   

skorpiona napisał/a:
Witam:)

Ludzie często mylą buldogi z mopsami:)


To jest bardzo zastanawiające. Jak miałam mopsy to ludzie mówili, że to buldogi. Jak mam buldoga to mówią, że to mops. ;O
_________________
Disc Degeneration - dr. Jan Grebe

Hemivertebrae - dr. Jan Grebe

Anesthesia Protocol
 
   
Toudi 
Buldożek



Bulw: 1
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 23 Maj 2008
Posty: 32
Skąd: Wrocław/Częstochowa
Wysłany: Pon 30 Cze, 2008 23:30   Re: Kogo przypomina buldożek??

Toudiego z Gumisiów ;)



Raz dzieci na podwórku zapytały mnie: "Proszę pana, czy to jest królik? ;)

W kolejce u weta starszy pan pomylił go z kotem.

A ostatnio jakiś podchmielony pan powiedział do swojego kompana: "Zobacz jaki ładny owczarek francuski" ;)

Często też pytają czy to amstaf...
 
   
Fairy 
Stary buldog


Bulw: 1
Dołączyła: 28 Mar 2005
Posty: 71
Skąd: Gdynia
Wysłany: Pią 04 Lip, 2008 10:49   

Ostatnio na spacerze usłyszałam jak mały chłopiec pyta sie starszego brata "A co się temu pieskowi stało?" :> Chyba nie musze komentować :D

Albo sąsiadka głaszcząc Maniulczastego mówi: " No cudowna jest! A to jest jakaś mieszanka boksera tak?"
_________________
Ania i Maniulka :)

 
   
LORIA 
Emilia i SHILLA



Bulw: 1
Dołączyła: 04 Cze 2008
Posty: 198
Skąd: Strzegom
Wysłany: Pią 04 Lip, 2008 12:17   

Chefrenek napisał/a:
skorpiona napisał/a:
Witam:)

Ludzie często mylą buldogi z mopsami:)


To jest bardzo zastanawiające. Jak miałam mopsy to ludzie mówili, że to buldogi. Jak mam buldoga to mówią, że to mops. ;O


Hehe dobre :)
_________________
www.shillka.pl.tl
 
 
   
ika 
Szczeniaczek


Bulw: 1
Dołączyła: 06 Lip 2008
Posty: 9
Skąd: poznań
Wysłany: Pon 07 Lip, 2008 15:30   

nasz toudik tez miewa rozne przezwiska, ale ogolnie raczej wzbudza mile reakcje, czasem tylko slysze od starszych pan ze powinnam mu kaganiec zalozyc bo grozny pies... i sie zastanawiam na przod czy na tyl mu powinnam zalozyc ;) ale najwieksza pomylke przezylismy w klinice weterynaryjnej, toudik mial chyba z 6-9 miesiecy i pani recepcjonistka krzyczac na cale gardlo "panstwo z tym kotkiem do lekarza prosze"??!!!!
pozdrawiam ;)
_________________
dominika
 
   
Karola 
Karola i Tosia :)



Bulw: 2
Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 28 Sie 2006
Posty: 664
Skąd: Olsztyn
Wysłany: Pią 11 Lip, 2008 21:48   

Jak w tamtym roku wyjeżdżaliśmy nad morze to spytałam w pensjonacie czy bede mogla zabrac malego pieska i pani powiedziala, ze nie ma problemu.
Przyjechaliśmy więc z Tosią, zachodzimy do recepcji się rejestrować i mówię pani, że ja dzwonilam, ze psa mogę zabrać, na to recepcjonistka z przerazonym głosem: "Ale to taki pies??????" a ja pytam: "Ale że co? No mowilam, ze bedzie maly" a ona nadal w szoku: "Ale nie mowila pani, ze on taki grozny!!!! " Ja oczywiście wpadłam w brecht, spuściłam Tosię ze smyczy i mowie: "Uwaga, będzie atakowac :D " i Tosia zapakowała się pani na kolanka i wylizała jej cały makijaż z twarzy :D

A pózniej ganiała ze wszystkimi dzieciakami z pensjonatu po ogrodzie :D
_________________

 
 
   
LORIA 
Emilia i SHILLA



Bulw: 1
Dołączyła: 04 Cze 2008
Posty: 198
Skąd: Strzegom
Wysłany: Sob 12 Lip, 2008 10:13   

carx napisał/a:
Jak w tamtym roku wyjeżdżaliśmy nad morze to spytałam w pensjonacie czy bede mogla zabrac malego pieska i pani powiedziala, ze nie ma problemu.
Przyjechaliśmy więc z Tosią, zachodzimy do recepcji się rejestrować i mówię pani, że ja dzwonilam, ze psa mogę zabrać, na to recepcjonistka z przerazonym głosem: "Ale to taki pies??????" a ja pytam: "Ale że co? No mowilam, ze bedzie maly" a ona nadal w szoku: "Ale nie mowila pani, ze on taki grozny!!!! " Ja oczywiście wpadłam w brecht, spuściłam Tosię ze smyczy i mowie: "Uwaga, będzie atakowac :D " i Tosia zapakowała się pani na kolanka i wylizała jej cały makijaż z twarzy :D

A pózniej ganiała ze wszystkimi dzieciakami z pensjonatu po ogrodzie :D


Hehe :D Ja wczoraj umówiłam się na wczasy nad MOrze i informuje przez telefon, że przyjadę mieszanką nietoperka z prosiaczkiem.Tak na wypadek, żeby nie dostali zawału:)
_________________
www.shillka.pl.tl
 
 
   
dorka 



Bulw: 1
Dołączyła: 18 Maj 2008
Posty: 171
Skąd: Częstochowa
Wysłany: Pią 18 Lip, 2008 11:51   

Gustaw jest ulubieńcem sąsiadów i ludzi z osiedla, nikomu nie przepuści z każdym się musi przywitać. Wczoraj jakiś chłopczyk podszedł do Gucia i mówi do mamy "popatrz jaki bajkowy piesek". Tak mi się to spodobało. ;)
_________________
Dorka i Gucio
 
   
klaud 
Stary buldog



Bulw: 2
Dołączyła: 02 Lis 2006
Posty: 63
Skąd: wawa
Wysłany: Pią 25 Lip, 2008 11:35   

Duzo już słyszałam, o moim psie.., że to bokserek mały, świnia, nietoperz, mops itd ale podobało mi sie jak znajoma pani powiedziała ze jej pekinczyk, z którym własnie bawił sie moj pies, lubi takie małe mastifki :D
_________________


Nasza strona: http://www.buldog.pq.pl
 
 
   
Karola 
Karola i Tosia :)



Bulw: 2
Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 28 Sie 2006
Posty: 664
Skąd: Olsztyn
Wysłany: Pią 03 Paź, 2008 11:12   

hehe ostatnio szlam z Tosią na spacer i zaczepila mnie kobieta i pyta "co to?" No to jej wytlumaczyłam, ale po chwili zaniepokojona kobieta pyta " A czemu ona tak wyłysiała? ;O "
hahaha to były pręgi na siersci Tosi :D
_________________

 
 
   
Mała Czarna 
Młodzian



Bulw: 2
Dołączyła: 31 Paź 2008
Posty: 14
Skąd: Ostrołęka
Wysłany: Pią 31 Paź, 2008 20:49   

Wieczorową porą idąc przez osiedle z Bulwą zostałam zaczepiona przez grupkę wyrostków w kapturach - jednogłośnie stwierdzili, że jest to postać z bajki Lilo i Stich. Ekspediantka ze sklepu rybnego długo i wnikliwie przyglądała się Bulwie i w końcu spytała: "Ja przepraszam ale to co pani ma na rękach to jest piesek czy to jest kotek?"
 
   
Karola 
Karola i Tosia :)



Bulw: 2
Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 28 Sie 2006
Posty: 664
Skąd: Olsztyn
Wysłany: Nie 02 Lis, 2008 11:13   

Mała Czarna napisał/a:
to jest piesek czy to jest kotek?"


hehehe u mnie to samo :D przechodzę przez przejście z Tosia i mija mnie mały chłopczyk z mamą i mówi do niej: "Zobacz mamo jaki fajny kotek!!!" 8p :D
_________________

 
 
   
momik 



Bulw: 2
Dołączyła: 09 Sie 2006
Posty: 276
Skąd: Wrocław
Wysłany: Nie 02 Lis, 2008 18:06   

My każdorazowo słyszeliśmy minibokserek, staffik, mopsik :)
_________________

 
 
   
Polla 



Bulw: 1
Dołączyła: 16 Paź 2008
Posty: 187
Skąd: znad Warty
Wysłany: Nie 02 Lis, 2008 20:20   

2 razy zadano nam pytanie czy to kotek :) a dzisiaj mój wujek stwierdził, że wygląda jak koala :D określenie, że przypomina sticha też się pojawia :D
 
   
zunia21 
Młody buldożek



Bulw: 1
Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 11 Lis 2007
Posty: 29
Skąd: Częstochowa
Wysłany: Pon 03 Lis, 2008 18:46   

U mnie przytrafiło się określenie kotek, :D koala, :P jakiś stworek :] i tak wiele razy .
A najczęściej zdarza się że ludzie boją się o dzieci, biorą je na ręce i mówią :
chodźmy szybko bo jeszcze jest groźny pies nas ugryzie.
 
 
   
dorka 



Bulw: 1
Dołączyła: 18 Maj 2008
Posty: 171
Skąd: Częstochowa
Wysłany: Pon 03 Lis, 2008 21:32   

Ostatnio koleżanka mi napisała widząc Gustawa fotki na nk - A co wy nietoperza w domu macie? ;O
_________________
Dorka i Gucio
 
   
wiolinowyklucz 
Tobi & Shelby



Bulw: 2
Dołączyła: 10 Lis 2008
Posty: 166
Skąd: Wrocław
Wysłany: Wto 18 Lis, 2008 19:56   

Heheh dobre macie te nazwy:)
ja się dosłyszałam tak od znajomych jak i obcych takich określeń:
-prosiak
-batman
-bigos
-niemowlak
-indyk
-mops
-bulterier
-chrumkacz
-bestia
-rozrabiaka
-tołdi
-masakrator
-odkurzacz
-wieprz
-sierściuch
- pani przedszkolanka "dzieci uciekajcie! pies morderca!!!" hehehehe
- mój ojciec widząc go po raz pierwszy "Boże! małpe sobie kupiłaś!"
-i co mnie najbardziej rozsmiesza.. przydomek kolegi który jest regularnie przez bulwe "gwałcony" "SEX MACHINE" hehe
_________________
my first, my last.. my everything:)
 
 
   
Adam Chabik 
100-Pociech



Bulw: 1
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 12 Lut 2004
Posty: 435
Skąd: Wrocław
Wysłany: Sro 19 Lis, 2008 10:27   

Gwoli ścisłości to bohaterowie filmów mogli byc celowo robieni na buldożki, więc to bohaterowie filmów są podobni do buldozków a nie odwrotnie.
_________________
Pozdrawiam, Adam Chabik
 
   
CAŁUSKA 
Szczeniaczek



Dołączyła: 27 Lip 2010
Posty: 3
Skąd: POLEN
Wysłany: Wto 27 Lip, 2010 19:58   

Witajcie, jestem tutaj nowa. Więc CZEŚĆ wszystkim na początek. We wrześniu doczekam się także własnej bulwy, beżowego Całusa.
Bardzo rozbawimy mnie wasze opowieści, zwłaszcza z bokserem chińskim, buldogiem afrykańskim i labradorem. :) niestety niektórzy z was mieli trochę przykre przygody, choćby sytuacja z panią od Yorka. Z całym szacunkiem nigdy nie kupiłabym sobie tego owłosonego czegoś. Bulwy są naj naj ... i chyba powinniśmy się cieszyć z tego że mało osób wie o tej rasie, ponieważ buldogi chyba nie należą do popularnej rasy (może popularnej źle powiedziane-bo moim zdaniem są popularne, ale chodziło mi bardziej o dostępność, nie są wcale tanie, jest ich dość mało w porównaniu z innymi rasami w Polsce - bulwka u mnie w mieście to naprawdę rzadkość).
Choć jest jeden francuzek i kilka angielskich.

A ludzie bywają naprawdę zacofani, pewnie przez to że coraz mniej ludzi wybiera się pooglądać wystawy psów.

Wracając do tematu, ja wam powiem z kim mi się kojarzą bulwy i z całym szacunkiem przepraszam za moje skojarzenie, ale co zrobić... kojarzą mi się z zespołem Downa, zwłaszcza kiedy się uśmiechają. Sorry sorry ... :rotfl: nie bijcie...
ale ten uśmiech, spłaszczona kufa i czesto nosek jak sucharek ]:>
_________________

 
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template FISubSilver v 0.3 modified by Nasedo